W tym roku później niż zazwyczaj rozpoczęliśmy sezon kąpielowy w "ogródku". Temperatury przekroczyły 30 stopni C i wreszcie można napełnić basen! Nina jest wniebowzięta, sama ciągnie do wody, a jak się kąpie to nie chce kończyć. Mogłaby tak siedzieć e wodzie cały dzień, jak ryba.

Żartujemy, że Ninka szybciej nauczy się pływać niż chodzić. Oby pogoda się utrzymała, bo Nina z powodu kąpieli ma wiele radości.

Nina w basenie