Po udanej zabawie na placu zabaw w parku przy ul. Bydgoskiej oraz korzystając z bodajrze pierwszej tak ładnej niedzieli w tym roku. Nina wybarał sie do zaprzyjaźnionej kawiarni Lenkiewicz na lody.

Pierwszy raz w życiu zjadła całą gałkę słynnych lodów, których to wielkośc stanowi osobliwość na skalę Polski. Po takiej uczcie humor jeszcze bardzie dopisywał co poskutkowało mnóstwem rozdanych całusów.

 Nina w Kawiarni Lenkiewicz